Mikrourazy są pojęciem, z którym coraz częściej możemy się spotkać w sporcie. Są to niewielkie uszkodzenia mięśni, ścięgien i innych struktur. Takie pojedyncze, niewielkie uszkodzenie często nie jest w żaden sposób odczuwane przez daną osobę. Dopiero ich sumowanie się powoduje dolegliwości bólowe, a także może prowadzić do poważnych kontuzji.

Dlaczego mikrourazy są niebezpieczne?

Jak wspomniano powyżej, pojedynczy uraz tego rodzaju jest czymś, czego dana osoba w ogóle nie odczuwa. Jednak warto zdać sobie sprawę, że każdy mikrouraz jest uszkodzeniem tkanki. Najczęściej dotyczy to mięśnia, ścięgna oraz kości. Niezależnie od tego, której z tych tkanek dotyczy uszkodzenie, brak odpowiedniego leczenia może prowadzić do poważnych konsekwencji, takich jak zerwanie mięśnia lub ścięgna, czy też złamanie zmęczeniowe kości. Jeżeli więc podejrzewamy, że możemy mieć problem z istniejącymi mikrourazami, warto udać się do specjalisty, jakim jest ortopeda Warszawa jest miastem, w którym bez problemu znajdziemy dobrego lekarza zajmującego się tą tematyką.

Mikrourazy u sportowców

Najczęściej z sumowaniem mikrourazów mamy do czynienia u sportowców. Jest to spowodowane faktem, że w trakcie treningu wielokrotnie powtarzają oni dany ruch. Ważne jest, aby w takim przypadku dostosować leczenie i trening indywidualnie do danego sportowca. W tym celu można skorzystać z ortopedii sportowej.

Przykładowa oferta dostępna jest pod tym linkiem https://www.cmmedicum.com/ortopedia-sportowa/. Lekarz z taką specjalizacją może pomóc nie tylko w szybkim wyleczeniu problemu, ale też takim dostosowaniu treningu, aby nie było konieczności przerywania go na czas leczenia.