Miałeś wypadek komunikacyjny, otrzymałeś pewną kwotę odszkodowania i myślisz, że zostało ono zaniżone. Czy po przyznaniu nam określonej sumy sprawa jest już zamknięta? Otóż nie, masz możliwość dochodzenia swoich racji maksymalnie do trzech lat od zdarzenia. Możesz więc liczyć, że sprawca w pełni pokryje Twoje straty. Nie jest to na szczęście skomplikowany i czasochłonny proces, gdyż działają na tym polu wyspecjalizowane firmy, służące pomocą. Jedną z nich znajdziemy pod adresem https://bydgoszcz.cewik.pl/.

Dlaczego należą się pieniądze?

Towarzystwa ubezpieczeniowe notorycznie zaniżają wypłacane odszkodowania z OC i AC, licząc na swoją przewagę w stosunku do klienta. Wchodzenie w spór z ubezpieczycielem oznacza kosztowne i długotrwałe postępowanie sądowe, które nie zawsze kończy się pomyślnie. Z pomocą przychodzą firmy, weryfikujące kosztorysy i ustalające rzeczywistą szkodę poszkodowanego. Analizą objęte są wypadki zaistniałe na terytorium Polski.

Co zrobić, gdzie się zgłosić?

Wystarczy przesłać kosztorys chociażby do CEWiK, a firma bezpłatnie go przeanalizuje. Jeśli był zaniżony, odkupi ona odszkodowanie lub jego sporną część, a klient otrzyma pieniądze nawet w ciągu 24h. Pieniądze można odebrać w gotówce w placówce firmy lub poczekać na przelew bankowy. Drugim wariantem jest dopłata do zaniżonego odszkodowania z OC. Kolejnym aspektem działania firmy jest oszacowanie obniżenia wartości handlowej samochodu w wyniku jego uszkodzenia. Jeśli nastąpiła – klientowi przysługuje prawo do roszczeń z tego tytułu.